|
Zazwyczaj
ludzie zaczynają już od wczesnych lat, zbierać znaczki,
pocztówki, kapsle czy etykietki z piwa. Gromadzą
eksponaty dla przyjemności, by wspominać, organizować
wystawy i pokazy.
Na
spełnienie marzeń, nigdy nie jest za późno. Bo nie
ważne, czy się je zrealizuje, ważne, że się je ma. To
połowa sukcesu.
Mówi się,
że coś nas "pasjonuje". Wikipedia wyjaśnia, że pasja
(łac. passio) to cierpienie, męka. Jakie
cierpienie? Jaka męka? Przecież pasja kojarzy nam się z
przyjemnością, chęcią realizowania swoich zainteresowań,
umiejętności.
Czy aby na
pewno?
Może dla
samego pasjonata, owszem, bo jest w stanie wiele
poświęcić, aby móc ją realizować, by dopiąć swego.
Ale czy
nie jest tak, że pod hasłem pasja kryje się cierpienie i
męka, którą przeżywają ludzie z najbliższego otoczenia.
Zatapiając się np. w klawiaturę, uciekamy od problemów
dnia codziennego, tworzymy własny, wirtualny świat,
zapominając o najbliższych. Jednym słowem doprowadzamy
ich do szewskiej pasji.
Pasja, to
jest coś nadzwyczajnego, co człowieka porywa i
rozwija.... ale nie niewoli. |