Fotoalbum Rodziny
Feldmanów
Emigracja
mieszkańców Kuryłówki
Saga
Rodziny
Rodzina
Feldmanów
Protoplasta
Feldmanów
Protoplasta Milli
Feldman
Feldman-pdf
Milli-pdf
Dokumenty
genealogiczne
Ocalić od zapomnienia-groby
przodków
Kalendarium Rodzinne
Anka -WP
Groby
przodków
Rodzina Kiersnowskich
Anegdoty
Rodzinne
Groby moich przodków
W poszukiwaniu
korzeni
Szczepkowscy-
Genealogia
Photo
Groby Rodziny Milli
Powrót do strony
głównej
Poszukiwanie przodków Milli
Nie udało mi się jeszcze ustalić skąd i kiedy przybyli
moi niemieccy przodkowie. W mojej rodzinie krążyła historia, że przybyli z
Austrii. W rodzinie Johana mówiło się, że przybyli z Niemiec, z pięknej
Nadrenii, spod Francuskiej granicy, a także, że pochodzą z Moraw, okolic Brna i
Wiednia.
Prapradziadek
Adam Milli ożenił się z Małgorzatą Schösser. Mieszkali w
dużym drewnianym domu, w Wólce Sokołowskiej. Prapradziadkowie Milli mieli trzy córki: Mariannę (moją
prababcię), Katarzynę i Małgorzatę. Wkrótce jednak praprababcia zmarła, a
prapradziadek, mimo, że miał małe dzieci, nie chciał się ożenić ponownie. Nie
długo cieszył się życiem, osierocił trójkę dzieci. Z przekazów rodzinnych wiem,
że majątek po rodzicach został sprzedany przez Schőnbornów z Dornbachu (Tarnawiec).
Dziećmi zajęła się rodzina w Tarnawcu mieszkająca po sąsiedzku z Schőnbornami. Na
wychowanie wziął je stryj Johan Milli i jego żona Dorota z Beigertów, którzy
również mieli swoje 2 córki,-też Marię i też Katarzynę. Tak więc moja prababcia
Marianna, wraz ze swoimi siostrami, Katarzyną i Małgorzatą wychowywały się z
dziećmi Jahana. Żona Johana, Dorota zmarła podobno w młodym wieku, a obowiązki
gospodyni i opieki nad pozostałymi dziećmi przejęła jej córka Maria. Ponieważ
Maria c. Johana była o 7 lat młodsza od mojej prababci Marianny, nie sądzę, aby
to była prawda. Tak, czy inaczej, nie było Johanowi lekko. Musiał wychowywać
swoje 2 i brata 3 dziewczynki. Zarówno moja prababka, jej siostry, jak i córki
Johana mówiły po niemiecku.
Prababcia Marianna Milli w 1983 roku poślubiła Józefa Feldmana zamieszkali w
Kuryłówce pod numerem 235.
Marianna urodziła
7 dzieci:
Michał Feldman [*1890]
najstarszy syn Marianny i Józefa, jako 16 letni chłopiec wyjechał 27 lutego 1906
roku do USA "za chlebem". Na statku "Finland" płynącego z Antwerpii do USA. Miał
przy sobie 16$ i udawał się do swojego przyjaciela Jana Niemczyka. Niebieskooki
blondyn. W USA, ożenił się z Rosjanką, czy Włoszką. Miał
jednego syna, który wychowywał się u ciotki Antosi Banaś w Hartford. Zmarł podczas
operacji.
Anna Feldman ur. 1892, ok. - zmarła w 1894, lat 1 i
1/2 [angina]
Jan Feldman ur. ok 1897 r - zmarł 22 lipca 1902? roku na szkarlatynę w wieku 4,5 lat. Pogrzeb -ks. Julian Beigert.
Julian [*1900]-w Kuryłówce został jedyny syn Marianny, który był rozpieszczany przez matkę. Chociaż matka szwargotała po niemiecku, Julian nie znał niemieckiego. Albo nie chciał znać. Czuł się Polakiem. Chodził z Franką, swoją przyszłą żoną do jednej klasy, chodził do niej „po odpisy”, bowiem Franka bardzo dobrze się uczyła. Ożenił się z Polką. Kojarzenie małżeństw między kolonistami a miejscową ludnością było niezwykle rzadkie i z pewnością bardzo utrudnione. Małżeństwa z Polakami zawierano w koloniach w wyjątkowych przypadkach, choć najwcześniej przełamywać je zaczęto w Dornbachu. Częściej natomiast dochodziło do małżeństw kolonistów z Polkami, zwłaszcza w przypadku, gdy nowożeniec przechodził na stałe do domu rodziców małżonki. Ku niezadowoleniu rodziców, Julian popełnił „mezalians” i poślubił Franciszkę – Polkę, 21 maja 1923 r. Nie wyprowadził się jednak z domu. Franciszka zamieszkała pod jednym dachem z teściową. Nie miała z nią lekkiego życia, bowiem Maria była zaborczą, despotyczną kobietą. Julian i Franciszka (moi dziadkowie) mieli dwie córki. Janinę (moja mama) i Marię (ciotka). Julian Feldman
Adam Franciszek Feldman ur. 18
VI 1902 r. zm. 10 IV 1918, Zmarł w wieku 17 lat. [Phthisis]. Chrzestni: Jan
Schönborn, Anna Schösser żona Józefa, agr.
Akuszerka Małgorzata Grossman. Był przystojnym mężczyzną.
Franio zmarł w wieku 20 lat. Pochowany na cmentarzu w Tarnawcu, w miejscu, gdzie
leży jego brat Julian ze swoją żoną Franciszką (z Ćwikłów).
Franciszka
Feldman
Elżbieta Weronika Feldman ur. 12 VII 1905 - zm. 17 VI
1906, 11 miesięcy. Morbilli. Chrzest 23 VII 1905 r. Chrzestni: Adolf Hausner,
Elżbieta żona Jana Schőnborna z Dornbach.
Helena Elzia Feldman ur. 13 X 1907, ok zm. 18 X 1910,
Kuryłówka. Lat 3. Zmarła na szkarlatyne. Chrzest 17-10-1907. Chrzestni: Michał
Horst (kowal), Elżbieta żona Jana Schőnborna.
|
Maria i Katarzyna Milli, Józef Josse. Kuryłówka. |
Ludwika (Louise) i Theodore-Teddy Litke. Córki Wandy (Banas Horst) Litke. |
|||||||||
|
|
|
***
Druga siostra Marianny- Katarzyna Milli [* 1870 † 17 luty 1944, Kuryłówka],
wyszła za mąż za niemieckiego kolonistę, mieszkańca Kuryłówki, -Horsta, który
był kowalem. Cały dobytek odziedziczył zięć Józef Maruszak, który również
kowalstwem się zajmował. Katarzyna mieszkała na"Polskim Końcu" w Kuryłówce,
razem z córką Marią. Dość wcześnie owdowiała. Córka Antosia i syn Władek
wyjechali do USA.
Dzieci Katarzyny Horst (siostry mojej prababki Marianny):
Najstarsza córka Antonina Horst- urodziła się 18 X 1889 roku, w Kuryłówce, Polska. Zmarła 4 VIII 1985, przeżyła 93 lata. Pochowana jest na cmentarzu w Hartford CT. Miała 14 lat, jak wyjechała do Ameryki. Wyszła za mąż za Józefa Banasia. Zamieszkała w Hartford, gdzie urodziła czworo dzieci. Kasię, Fredka, Wandę i Tadzia.
Kasia żyje ma koło 90-tki. Wyszła za mąż za Skibę. Mieszka w Hartford.
Banaś Horst Fryderyk, czyli Fredek [*16 IV 1913 - 2 XI 2004] nie miał dzieci, miał swój dom w Hartford nad morzem. Przeżył 91 lat. http://freepages.genealogy.rootsweb.ancestry.com/~obitsindex/obits_ct_hart_hartford_b_01.htm#B
Wanda [*22 II 1918, Hatrford - 7 II 2002 Hartford CT] (Litke po mężu), w ciężkich dla nas czasach wysyłała nam paczki z odzieżą, m. in. piękne sukieneczki ze swojej córki Ludwiki (Louise). Miała córkę Theodore-Teddy Litke. Luiza i Teddy były nauczycielkami. Luiza tworzy drzewo genealogiczne. Mieszkają niedaleko Hartford. Wanda zmarła 7 lutego 2002 roku. http://freepages.genealogy.rootsweb.ancestry.com/~obitsindex/obits_ct_hart_hartford_b_01.htm#B
Tadzio [*XII 1912] zginął tragicznie, samochód potrącił go, jak poszedł śmieci do kubła wyrzucić. Wynajmował mieszkanie w Hartford. Pochowany jest na cmentarzu w Hartford.
Maria Horst [* 30 marzec 1907- zm. 20 październik 1992, Kuryłówka]. Wyszła za mąż
za Józefa Maruszaka. Mieli córkę Genowefę, Janinę i syna Edwarda. Maria Maruszakowa była jakiś czas w Stanach u swojej siostry Antosi. Pochowana jest w
Kuryłówce.
Julian Horst- przyuczał się u kowala Hartleba w Wierzawicach jako czeladnik. Po
śmierci Hartleba, ożenił się z jego żoną. Pochowany jest na cmentarzu w
Wierzawicach.
Fredek Horst,
Władysław Horst-wyjechał do Ameryki, tak samo jak siostra Antosia. Miał 2
dzieci-córka Stefka -panna, umarła młodo na gruźlicę, a Staszek był na wojnie,
rękę mu urwało. Nie miał żony, bezdzietny.
Adolf Horst (Dolek),
Jan Horst, b. ładnie śpiewał, pisał wiersze.
Julia Horst
Anna Horst- [Zmarła w wieku 5 lat].
Trzecia siostra prababki Marianny, dwudziestoletnia Małgorzata Milli [*1873 ]- w
1893 roku wyemigrowała za chlebem do Ameryki. Tam wyszła za mąż za Czerwonkę i
tam założyła swoje gniazdo rodzinne.
Dwie córki mojej prababki Marianny związały się z Polakami. Trzecia córka wyszła za mąż za niemieckiego kolonistę, ale dzieci wychowywała w duchu polskości. Następne ich pokolenia były polskie. Czuli się Polakami, mówili po polsku.
***
Córka Johana Milli, Maria [*22.10-1874 zm. 31.01.1952]. wyszła za mąż za
Kazimierza Szczepkowskiego, wówczas wyższego urzędnika C.K. Kolei Żelaznych we
Lwowie, wdowca z trojgiem dzieci. Kazimierz, chcąc być bliżej nowej rodziny,
objął posadę naczelnika stacji kolejowej w Jarosławiu, a tuż przed I Wojną
Światową w Przeworsku. W czasie wojny Kazimierz, jako oficer marynarki
austrowęgierskiej, został zmobilizowany, zaś rodzina (Maria z dziećmi z obu
małżeństw) ewakuowana na Morawy ( w okolice Brna), podobno w rodzinne strony
Millich. Po wojnie wszyscy szczęśliwie powrócili do
Przeworska i niedługo potem, po śmierci ojca Johana (1924), przenieśli się do Tarnawca, gdzie żyli do końca swych dni. Mieli dzieci:
Zofia Urszula Szczepkowska [* 27 IV 1913 zm. 13 XII 1973, Kuryłówka]
-Niezamężna, zmarła bezpotomnie. Przez długie lata opiekowała się chorym ojcem
Kazimierzem.
Czesława Jadwiga-Sławka Szczepkowska -Kiedy chodziła do gimnazjum w Leżajsku,
mieszkała u Grögerów. Wyszła za mąż za Jerzego Paczyńskiego. Ma dwóch
synów-Jerzego i Juliusza.
Eleonora Kazimiera (Lorka) Szczepkowska [* 11 luty 1918, ma ok. 90 lat].
Absolwentka Państwowego Gimnazjum i Liceum im. B. Chrobrego w Leżajsku. Rocznik
1938/39. Poślubiła Emila Turka Była nauczycielką w Kuryłówce, potem w Woli
Zarczyckiej. Po rozwodzie zmieniła nazwisko na Tarnawska. Ma 3 synów (Witolda,
Zbigniewa i Bogusława) mieszkających obecnie w USA, oraz córkę Anię w Przemyślu.
Eleonora obecnie mieszka w Woli Zarzyckiej.
Druga córka Johana Milli, Katarzyna osiedliła się w Leżachowie koło Sieniawy.
Wyszła za mąż za Pikulskiego. Obydwoje byli nauczycielami w szkole podstawowej.
Pan Pikulski podobno zmarł podczs prowadzenia lekcji w szkole. Mieli
dziesięcioro dzieci. Córka Maria uczyła biologii w szkole, a jej mąż Kazimierz
Brągiel uczył matematyki i był tam dyrektorem szkoły. Maria i Kazimierz (
urodzeni ok. 1900 roku) mieli jednego syna Zdzisława, z wykształcenia był
lekarzem. Kazimierz zmarł w Krakowie ok 1970 r., a jego syn Zdzisław 3 lata
później, pozostawiając 2 synów.
zobacz więcej: Szczepkowscy-
Genealogia
***
Najwcześniej odnalezionym przodkiem z rodziny Milli był Jan Milli, który ożenił się z Małgorzatą Krach. Mieszkali w Tarnawcu (Dornbach) pod nr 28. Z przesłanego mi przez Bartka Blaschke odpisu akt ochrztu Jan Nepomucena Milli można dowiedzieć się, że ród Millich osiedlił się w Tarnawcu co najmniej na początku XIX wieku. Babcia Bartka twierdziła, że pochodził z Bawarii.
Jan Nepomucen Milli
urodził się 4 maja 1835 roku w Dornbach (Tarnawiec). Chrztu udzielał R. D.
Felice Piękosz, akuszerka Barbara Krach. Chrzestni: Jan Jose, Małgorzata Schen.
Z listu od Bartka wiem, że w czasie II wojny światowej, kiedy wojska niemieckie
wycofywały się ze Lwowa jego prababcia Anna Oktawiec (zd. Krach), córka Jana
Kracha i Wilhelminy (zd. Milli) wraz z synem Mirosławem Oktawcem (dziadkiem)
uciekli ze Lwowa do rodziny w Jarosławiu i dłuższy czas tam przebywali. Ale u
kogo? Musiała tam mieszkać rodzina Milli (pisali się Milly) ponieważ jest kilka
zdjęć w archiwum rodzinnym świadczących o tym.
Prapradziadek Bartka Blaschke nazywał się
Jan Krach. Był
budowniczym architektem. W 1900 roku został królem kurkowym w Krakowie. Ożenił
się z Wilhelminą Milly (babcia mówi, że: "de Milly") ale kopia odpisu Jana
Nepomucena świadczy, że należy to nazwisko pisać Milli.
Wilhelmina miała siostrę Dyzię, która wyszła za p. Borszowskiego. Inna jeszcze
siostra, wyszła za Tokarskiego i zamieszkała z nim w Krakowie. Mieli syna
Zygmunta (prawdopodobnie).
Wilhelmina Krach (zd. Milli) urodziła się w 1861r. we Lwowie (powiat Letto,
Detto, Oletto ???? - trudno się doczytać). Wzrost średni, twarz pociągła, włosy
czarne, oczy niebieskie, szczególnych znamion brak. Mieszkali we Lwowie,
nieopodal dworca kolejowego, na ulicy Kordeckiego 9, I p. (obecnie Stepaniwy).
Kamienicę tę wybudował Jan Krach i była to własność rodzinna. W 1903 r. Jan
Krach będąc na budowie, spadł z wysokości i zginął. Po śmierci męża Wilhelmina
została z dziewiątką dzieci. Najmłodsza Anna, prababcia miała wtedy 3 lata.
Wilhelmina zmarła we Lwowie w 1943 roku. Pochowana w rodzinnym grobowcu na
Cmentarzu Łyczakowskim.
![]() |
| Od Milly Family |
Jan i Wilhelmina mieli dziesięcioro dzieci:
1. Najstarsza - Wilhelmina Krach po śmierci narzeczonego, który zmarł na
gruźlicę poszła do zakonu Sióstr Szarytek w Krakowie. Wcześniej jednak pilnie
studiowała. Mam jej kartę legitymacyjną C.K. Uniwersytetu im. Franciszka I we
Lwowie, jako słuchaczka nadzwyczajna wydziału filozoficznego (1915/16 r.) Żyła
dziewięćdziesiąt kilka lat, prawie sto.
2. Kazimiera Krach (1883-1976) była drugą żoną chirurga Antoniego Rydygiera,
syna Ludwika - światowej sławy chirurga. W 1921r. wyemigrowali do Brazylii,
gdzie Antoni Rydygier otrzymał tytuł profesora i katedrę chirurgii w Kurytybie.
Nadal żyją ich dzieci (dwóch synów, jeden jest również chirurgiem oraz dwie
córki). Mieszkają w Sao Paulo. Moja matka ma z nimi kontakt.
3. Janina Krach wyszła za Klemensa Zawadzkiego - aktora lwowskiego. W czasie I
wojny światowej służył w Legionach. Zmarł od ran. Mieli córkę Irenę. Irena po
wojnie mieszkała w Ligocie pod Katowicami.
4. Helena "Hela" Krach wyszła za Jakubowicza - policjanta. Nie mieli dzieci.
5. Alfred "Fredzio" Krach - zmarł w młodym wieku.
6. Maria "Mimi" Krachówna została panną.
7. Zofia Krachówna również była panną.
8. Jan Zdzisław Krach. Miał córki. Jedna nazywała się bodajże Elżbieta Palińska
i mieszkała w Krośnie, lub w jego okolicach, druga Hanka Koblowska (?) wyjechała
do Ameryki, najmłodsza Zosia była panną.
9. Tadeusz Krach - zmarł mając dwadzieścia parę lat.
10. Anna Krach - moja prababcia była najmłodsza (1900 - 1986). Wyszła za Jana
Oktawca (1898 - 1967) - oficera policji (skończył trzy lata prawa), który w
czasie II wojny światowej służył w armii Andersa. Mieli jednego syna, -
Mirosława Tadeusza Oktawca (1925 %u2013 1994). W 1947 r. ożenił się z Anną
Jakaczyńską (ur. 1917) i mieli dwie córki. Starsza - Anna, ur. 1951 i rok
młodsza - Katarzyna. Anna wyszła w 1974 roku za Stanisława A. Blaschke, z którym
ma dwójkę dzieci: Bartosza, i Agnieszkę. Katarzyna wyszła za Ryszarda
Klonowskiego. W 1984 r. urodził im się syn - Leszek Jan Klonowski.
Bartosz Blaschke - Absolwent
Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach. Autor zdjęć i reżyser filmów
krótkometrażowych, dokumentalnych i teledysków. Scenarzysta i realizator
światła. Jego filmy były pokazywane i nagradzane na wielu festiwalach
międzynarodowych.
Janina, Maria i Zofia mieszkały we Lwowie do 1957 a może nawet do 1959 roku, po
czym przyjechały do Polski. Cała ta rodzina tęskniła za Lwowem do ostatnich
swoich dni.
Zachowało się kilka fotografii z Jarosławia w albumie rodzinnym, ale niestety,
nie wiadomo kim są osoby na tych zdjęciach.
|
|
|
|
W spisie adresowym z 1910 r.i 1913 r figurują jeszcze dwie osoby o nazwisku Milli, które mieszkały w rodzinnej kamienicy na ulicy Kordeckiego 9 we Lwowie. Tekla Milli i Jan Milli (pisany jako Mili - ale to zapewne błąd), oboje funkcjonują jako emeryci.
http://www.sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=42&dirids=1
http://www.sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=44&dirids=1
***
Biogramy:
Data utworzenia: 2006-03-04 Data aktualizacji: 2009-06-21