Strona na WP
O mnie
Drzewo Geneal-GreatFamily
Newsy
Leżajsk-spacerkiem po mieście
Leżajsk i
okolice
Leżajsk-moje
miasto
90.lecie LO w
Leżajsku
Powrót
Ludwik Zengteller [*22 sierpień 1883- †24 październik 1937]
pedagog, filozof, filolog
Urodził się 22.08.1883 r. w Nowym Sączu. Uczęszczał tam do szkoły
wydziałowej. W 1844 r. przeniósł się do Krakowa, gdzie w 1901 r. ukończył
Gimnazjum św. Anny i podjął studia na Wydziale Filozoficznym UJ. W 1903 r.
wyjechał do Berlina i tam studiował filozofię i psychologię. W latach 1904-1907
przebywał w Monachium, studiując na tamtejszym uniwersytecie pod kierunkiem
profesorów: Th. Lipps'a i H. Cornelins'a. Po powrocie do Krakowa złożył egzaminy
ścisłe z filozofii i historii sztuki. Po przedstawieniu pracy "Poglądy Johna
Stuarta Milla na przyczynowość", otrzymał w 1908 r. stopień doktora filozofii.
W okresie studiów związany był silnie z ruchem młodopolskim. Bywał stałym
bywalcem "Jamy Michalikowej".
Wszechstronnie wykształcony władał doskonale językiem niemieckim i francuskim.
W latach 1916-1919 pracował w Państwowym Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w Leżajsku, jako profesor języka francuskiego, niemieckiego oraz propedeutyki filozofii.
Od 1919 r.
uczył w Gimnazjum im. St. Staszica w Lublinie języka francuskiego. Prowadził też
zajęcia z propedeutyki filozofii, a w latach 1923-1924 był opiekunem Kółka
Filozoficznego. Okresowo uczył też języka niemieckiego.
Esteta w każdym calu, wybitny intelektualista, znawca kultury zachodniej,
zwłaszcza romańskiej, oraz z zamiłowania filozof, był znakomitym pedagogiem.
Wymagający wobec uczniów, nie szczędził swego zaangażowania w proces
dydaktyczny, a władane w szkole dyscypliny podniósł do wysokiej rangi.
Poza szkołą był lektorem języka i literatury niemieckiej na KUL. Uczestniczył w
pracach Towarzystwa Filozoficznego w Krakowie i Lublinie. Działał społecznie na
terenie TNSW oraz na rzecz nauczycieli cierpiących niedostatek.
Zmarł nagle 24.10.1937 r. w Lublinie. Pochowano go w Leżajsku.
Źródło:
ZENGTELLER LUDWIK
Ludwik
Zengteller. Nie mnie wystawiać cenzurki profesorom, choćby najbardziej
dziękczynne, ale trafność tego spojrzenia wstecz wymaga przytoczenia pewnych
danych. Wykładał język francuski, niemiecki i propedeutykę filozofii. Horyzont
umysłowy niezwykle szeroki, żaden skład wiedzy obszerny, a martwy. Czy jest do
pomyślenia, żeby wykładowca o takiej specjalizacji zastąpił np. nieobecnego
polonistę i poprowadził lekcję w sposób szczególnie interesujący? Zengteller to
potrafił. Może nie wyszłoby tak na temat dwusiarczku węgla i równania
kwadratowego, ale w problemach humanistycznych był niemal biblioteką. Wiem, że w
czasach swojej wczesnej młodości miał coś z "Zielonym balonikiem"; później u
Boya w "Znaszli ten kraj?" przeczytałem, że ktoś z tego balonikowego grona wylał
jajecznicę na ścianę, i że z pewnością była to sprawka "Ludwisia". Specjalnie
podkreślam czas wczesnej młodości bohatera tej jajecznicy, by nie łączyć
ekscesu z niezwykłym charakterem umysłowości dojrzałego doktora filozofii.
Żródło:
Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN
Zobacz drzewo genealogiczne:
Strona utworzona 2006-08-09
Ostatnia aktualizacja: 08-04-04